Orliki grały w Kobylu

18 listopada kadra SPN Fair Play kategoria wiekowa orlik walczyła w ramach BLT zbierając kolejne doświadczenia. Widać że chłopaki z turnieju na turniej są coraz lepsi. Piłka „ich słucha” a gra „się klei”. Jesteśmy mocni co dokumentujemy na parkiecie . Na szczególna uwagę zasługuje Amelka Durbas dziewczynka między chłopakami a daje radę oraz Filip Zelek, wrócił po nieudanej przygodzie i szybko zrozumiał gdzie jego miejsce prezentując się bardzo dobrze BRAWO WY !!

BLT żaków w Kobylu

W sobotę 5 listopada rozegrana została kolejna edycja Bocheńskiej Ligi Turniejowej kategoria wiekowa żaki. W turnieju wzięło udział około 60 dzieci z czterech zrzeszonych szkółek ABC Futbolu, Zostań Piłkarzem, Żaczki Nowy Wiśnicz i S.P.N. Fair Play. Każda szkółka wystawiła do rozgrywek po dwa zespoły. Chłopaki walczyły bardzo ambitnie często prowadząc grę która nie budziła zastrzeżeń. W pierwszym zespole do pełni szczęścia brakło „tylko” skuteczności w wykończeniu akcji golem. Drugi zespół spisał się bardzo dobrze strzelając „grad goli”.

Wisła VS Sandecja

W sobotę 4 listopada młodzi zawodnicy S.P.N. Fair Play z rodzicami pojechali na mecz ekstraklasy pomiędzy Wisłą Kraków i Sandecją Nowy Sącz. Mecz obfitował w emocje pozytywne pod względem sportowym, Wisła wygrała go 3:0. Wiele akcji mogło się podobać, szczególnie Carlos Lopez „Carlitos” wielokrotnie popisywał się fenomenalnymi dryblingami zaliczając asystę, a następnie bramkę z rzutu karnego. Pozostałe bramki zdobywali Jesús Imaz i Víctor Pérez.
Mecz niestety nie odbył się w przyjaznej atmosferze. Jest to wzór dla naszych młodych zawodników jak NIE NALEŻY się zachowywać na tego typu imprezach. „Kibice” Sandecji co jakiś czas intonowali chamskie przyśpiewki na co odpowiadali im „kibice” Wisły. Na koniec to coś mieniące się „kibicami” Sandecji zdemolowało sektor łamiąc i wyrywając krzesełka. W takich momentach tęsknię za ZOMO bo obecne służby kompletnie nie dają sobie rady z tym problemem, a biernym staniem i patrzeniem jak to miało miejsce raczej problemu rozwiązać się nie da. Jeździliśmy już wielokrotnie na mecze Wisły, Reprezentacji i pierwszy raz byliśmy świadkami takiego chamstwa, pierwszy i miejmy nadzieje ostatni.